Malowane jeansy, świetny patent prosto z Kalifornii

Wiosenny nastrój udzielił mi się na całego, pierwsze kwiaty w ogrodzie, śpiew ptaków, po prostu wiosna! A wraz z nią obudziła się moja potrzeba zaakcentowania tego faktu. Inspiracją dla mnie był BEST LOOK, czyli Jessica Alba i jej zachlapane jeansy!

Wykorzystałam stare znoszone jeansy. Kupiłam nietoksyczne farby do tkanin „Fevicryl” W różnych kolorach {moje ulubione}. Jeżeli chcesz stworzyć stylizację z zachlapanymi jeansami, możesz je kupić, ale możesz też wykorzystać twórczo swój wolny czas i pomalować ulubione, a już znoszone jeansy. Zaletą tej metody jest to, że możesz pochwalić się przed koleżankami, że swoje modne spodnie zrobiłaś sama.

Oto dowód, że wszystko można pomalować! 😉

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad 😉

Chrzan- główny bohater wielkanocnego stołu!

Przepis na pyszną jajecznicę wielkanocną z chrzanem


W moim rodzinnym domu serwowana była na wielkanocne śniadanie i tradycja przetrwała do dziś.
Nie wyobrażam sobie Świąt Wielkanocnych bez niej.
Składniki:
(przepis na dwie osoby)
– chrzan korzeń 20cm, lub 1/2 tartego w słoiku
– 4 jajka
– 1/3 kostki masła
– 200 gr kwaśnej śmietany
– szczypta mąki
– sól

Masło roztapiamy na patelni, dodajemy chrzan i mieszamy, aż nabierze lekko brązowego koloru. Jajka mieszamy ze śmietaną i mąką oraz wlewamy na patelnię i solimy. Smażymy na minimalnym ogniu. Cały czas mieszamy, aż jajecznica zgęstnieje. Świetnie smakuje z szyneczką i chlebem!

Dobrze jest zjeść takie śniadanie, bo chrzan wspomaga trawienie. Potem można objadać się wielkanocnymi, dosyć tłustymi daniami.

Dla mnie tradycyjnie bez jajek, chrzanu i szynki nie ma Świąt Wielkanocnych!

I jest wiosna- stylowe jaśki w wiosennych kolorach!

 

Wiosna już puka do drzwi, a zwiastunami są biedronki w naszym ogrodzie. Tak, one nie mogą się mylić! Są tez pierwsze kwiaty: stokrotki i pierwiosnki. Tulipany, żonkile i hiacynty też zaczynają wychodzić z ziemi.

 

Wiosna tak na mnie podziałała, że postanowiłam zmienić wystrój mieszkania.
Jak widzicie, moja propozycja jaśków jest bardzo prosta.

 

 

 

 

 

 

 

O efekcie decyduje materiał, z którego będziemy szyć te jaśki.
Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie!

Z myślą o jesieni i zimie!

Wprawdzie maj już się kończy i w ogrodzie wszystko poszalało, łąka ściele się dywanem żółtego mniszka. Nazbierałam samych kwiatów mniszka i zrobiłam miodek. Teraz czekam,aż zakwitnie czarny bez i zrobię tradycyjną nalewkę, pt. „Likier Bronci”. Miodek mniszka smakuje doskonale i jest łatwy w wykonaniu.