Jaśki- jasieczki

Mam zaległości blogowe, bo jaśki szyłam na prezenty pod choinkę, więc najwyższa pora je zaprezentować.
Lubię szyć stąd pomysł, szyłam je z naturalnych materiałów: bawełna, jedwab, dzianina.
Jasiek to znakomity dodatek wystroju wnętrz, ożywia każda kanapę. Można je dobierać pod kolor mebla, lub na zasadzie kontrastu. Jaśki zwiększają nasz komfort oglądania telewizji, aż chce się je tulić, szczególnie o tej porze, gdy na dworze mroźno. Jaśki wnoszą do wnętrza radosny nastrój, energię i przysłowiowe ciepełko.
Zamieszczam zdjęcia wykonanych przeze mnie poszewek:

 

Motylek z T-shirta.
Poszewka uszyta ze swetra.

 

Nic bardziej nie zachęca do odpoczynku na kanapie, niż stos miękkich jaśków. Im jest ich więcej, tym lepiej. Jaśki to kropka nad „i” wystroju wnętrza.

P.S
Moje rękoczyny fotografuję sama i nie zawsze są udane.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich obserwatorów oraz tych, którzy pierwszy raz tu zaglądają.
Dziękuję za komentarz.

f