Meblościanka w nowej odsłonie!

Zbliżająca się wiosna zmotywowała mnie do drobnych zmian.
Dobra prognoza nie może ominąć mojego domu! Mam plan nieustających zmian. Moje motto na emeryturze: „Jeśli nie umiem czegoś zrobić, to koniecznie muszę się tego nauczyć!”
Lubię otaczać się przedmiotami wykonanymi własnoręcznie, tworzyć coś z niczego, kombinować, miksować style. Jest to mój sposób na relaks.
Ta meblościanka ma swoje lata i jest bardzo pojemna. Postanowiłam trochę ją odmienić. Zmienić przez częściowe oklejenie tapetą i pomalowanie półek jasną farbą.
Trochę ją ożywiłam i odczarowałam moim ulubionym, miętowym kolorem.

Przygotowanie:

Dokładnie odtłuściłam meblościankę, myjąc ją wodą z detergentem.
Jak wyschła, przetarłam papierem ściernym drobnoziarnistym oraz przetarłam octeniseptem. Jak wyschła, drzwi i szuflady okleiłam tapetą, a wnęki i półki dwukrotnie pomalowałam kredową farbą Annie Slon Paint. Farba bardzo ładnie kryje.
A tak wygląda meblościanka po renowacji:

Zapisz

Metamorfoza starych szafek!

Podobają mi się zmiany, ale nie chciałam wymieniać mebli ze względów finansowych.
Mam sporą kolekcję butelek ze szkła, ozdobionych techniką decoupage.
Obecnie tą techniką przeistoczyłam byłe szafki moich chłopców.
Szafki te były oklejone tapetą z nadrukiem (jak na zdjęciu).

poduszka-246

Chłopcy już dawno opuścili gniazdo, a szafki sobie stały i czekały na nowa stylizację.
Moim ulubionym kolorem jest fiolet i właśnie tak pomalowałam ściany w moim pokoju.
Szafki moich chłopców ozdobiłam za to techniką decoupage w lawendowe bukieciki.
W planie mam jeszcze przyozdobić  komódkę tą techniką.

poduszka-250