Z myślą o jesieni i zimie!

Wprawdzie maj już się kończy i w ogrodzie wszystko poszalało, łąka ściele się dywanem żółtego mniszka. Nazbierałam samych kwiatów mniszka i zrobiłam miodek. Teraz czekam,aż zakwitnie czarny bez i zrobię tradycyjną nalewkę, pt. „Likier Bronci”. Miodek mniszka smakuje doskonale i jest łatwy w wykonaniu.